Kombivan bez obniżania podłogi – zintegrowane najazdy dla wózka
Czy samochód do przewozu osoby pozostającej na wózku zawsze musi mieć obniżoną podłogę?
Nie. Jeżeli odpowiednio dobierzemy samochód, a łączna wysokość osoby siedzącej na wózku nie przekracza 116 cm, w niektórych kombivanach można wykorzystać fabryczną podłogę pojazdu. W tej realizacji zastosowaliśmy zintegrowany z samochodem system aluminiowych najazdów, czteropunktowe mocowanie wózka oraz trzypunktowy pas bezpieczeństwa dla pasażera. Bez obniżania podłogi. Bez rozbudowanej przebudowy tylnej części samochodu. Za to z rozwiązaniem przygotowanym dokładnie do sposobu, w jaki pojazd będzie używany.















116 cm – kiedy fabryczna podłoga może wystarczyć?
Przy przewozie osoby bezpośrednio na wózku jednym z najważniejszych pomiarów jest całkowita wysokość:
od podłoża do najwyższego punktu osoby siedzącej na wózku.
W prezentowanej konfiguracji wartość do około 116 cm pozwala wykorzystać odpowiednio wysoki kombivan bez wykonywania obniżonej podłogi.
Nie oznacza to jednak, że każdy kombivan automatycznie będzie odpowiedni.
Trzeba sprawdzić również wysokość otworu drzwiowego, przestrzeń wewnątrz pojazdu, pozycję pasażera oraz możliwość prawidłowego zamocowania wózka i pasów bezpieczeństwa.
Dopiero komplet tych pomiarów mówi nam, czy ingerencja w podłogę jest rzeczywiście potrzebna.
Najazdy nie leżą w bagażniku – są częścią adaptacji samochodu
Najciekawszym elementem tej realizacji jest system najazdów.
Nie są to dwie aluminiowe szyny, które po użyciu trzeba zdjąć, złożyć i położyć luzem w przestrzeni bagażowej.
Ramiona mocujące zostały na stałe zintegrowane z podłogą samochodu.
Każde ramię może obracać się o 90 stopni. Na ramionach przesuwają się aluminiowe szyny najazdowe.
Dzięki temu przed wjazdem wózka można rozsunąć najazdy i ustawić ich szerokość odpowiednio do rozstawu kół konkretnego wózka.
Po zakończeniu wjazdu szyny można zsunąć, obrócić system i ułożyć go przy tylnej części podłogi.
Nie trzeba więc szukać dla najazdów osobnego miejsca w samochodzie.
Jeden system – różne szerokości wózków
Możliwość poprzecznego przesuwania szyn ma jeszcze jedną praktyczną zaletę.
Rozstaw najazdów nie jest ustalony raz na zawsze.
Można dopasować go do szerokości wózka, zachowując stabilne prowadzenie kół podczas wjazdu i wyjazdu.
To drobny detal konstrukcyjny, ale właśnie takie detale decydują później o wygodzie codziennego korzystania z adaptacji.
System nie wymaga każdorazowego montowania dwóch oddzielnych najazdów w przygotowanych gniazdach.
Najazdy pozostają przy samochodzie i są gotowe do użycia.
Adaptacja przygotowana pod aktualne zasady programu S-A-M
W tej realizacji zależało nam również na tym, aby element umożliwiający wjazd wózka był zintegrowany z pojazdem, a nie stanowił luźnego wyposażenia przewożonego w bagażniku.
Dlatego wykonaliśmy stałe mocowanie ramion systemu najazdowego do samochodu. Po rozłożeniu najazdy umożliwiają wjazd wózka. Po złożeniu pozostają elementem adaptacji pojazdu, ale nie zajmują niepotrzebnie całej przestrzeni bagażowej.
To rozwiązanie odpowiada obecnemu kierunkowi programu „Samodzielność – Aktywność – Mobilność!”, w którym samochód ma być technicznie dostosowany do przewozu osoby bezpośrednio na wózku.
Cztery punkty zabezpieczają wózek
Wjazd do samochodu to dopiero połowa zadania.
Wózek musi zostać przygotowany do bezpiecznej podróży.
W samochodzie zastosowaliśmy czteropunktowy system mocowania wózka Guidosimplex.
Dwa punkty stabilizują przednią część wózka, a kolejne dwa zabezpieczają go z tyłu.
W efekcie wózek otrzymuje własny system mocowania do samochodu.
I tutaj bardzo ważne jest rozróżnienie:
pasy mocujące wózek zabezpieczają wózek. Nie zastępują pasa bezpieczeństwa pasażera.
Pasażer ma własny trzypunktowy pas bezpieczeństwa
Osoba podróżująca na wózku korzysta z oddzielnego trzypunktowego pasa bezpieczeństwa.
Mamy więc dwa niezależne zadania. Pierwszym jest unieruchomienie wózka względem samochodu. Drugim jest zabezpieczenie osoby siedzącej na wózku. Dopiero połączenie obu systemów tworzy kompletne stanowisko do przewozu pasażera bez konieczności przesiadania się na fabryczny fotel samochodu.Bez obniżania podłogi nie znaczy „bez adaptacji”
Na pierwszy rzut oka taka przebudowa może wyglądać znacznie prościej niż samochód z obniżoną podłogą.
I rzeczywiście – nie ingerujemy tutaj w tylną część konstrukcji nadwozia w takim zakresie.
Nie oznacza to jednak, że wystarczy wrzucić do bagażnika dwie rampy i przypiąć wózek.
Trzeba przygotować system wjazdu, jego trwałe mocowanie, odpowiednią pozycję wózka, punkty mocujące oraz pas bezpieczeństwa pasażera.
Całość musi działać jako jeden system.
Kiedy zamiast tego potrzebna będzie obniżona podłoga?
Jeżeli osoba siedząca na wózku jest wyższa albo konstrukcja samochodu zapewnia zbyt małą wysokość wejścia lub wnętrza, fabryczna podłoga może okazać się niewystarczająca.
Wtedy obniżenie podłogi pozwala uzyskać dodatkową przestrzeń i odpowiednią geometrię wjazdu.
Dlatego nie zaczynamy rozmowy od pytania:
„Robimy podłogę czy nie?”
Najpierw mierzymy osobę na wózku, sprawdzamy samochód i sposób jego późniejszego użytkowania.
Dopiero później wybieramy zakres przebudowy.
Najpierw potrzeba. Potem urządzenie.
Kombivan do przewozu osoby na wózku – prostsze rozwiązanie też może być właściwe
Ta realizacja dobrze pokazuje, dlaczego nie warto automatycznie wybierać najbardziej rozbudowanej adaptacji.
Jeżeli wysokość osoby na wózku oraz konstrukcja samochodu pozwalają wykorzystać fabryczne wnętrze, możemy zachować oryginalną podłogę.
Zintegrowane najazdy ułatwiają wjazd, czteropunktowy system Guidosimplex zabezpiecza wózek, a oddzielny trzypunktowy pas odpowiada za bezpieczeństwo pasażera.
Powstaje samochód przygotowany do przewozu osoby bezpośrednio na wózku bez wykonywania przebudowy większej, niż rzeczywiście potrzebuje użytkownik.
Chcesz sprawdzić, czy Twój samochód wymaga obniżenia podłogi?
Zmierz wysokość osoby siedzącej na wózku i skontaktuj się z MRC Marach.
Sprawdzimy samochód, wymiary wózka oraz sposób podróżowania i dobierzemy rozwiązanie do rzeczywistych potrzeb.
Adaptacje wykonujemy w Łochowicach k. Bydgoszczy.
O autorze
Ekspert z ponad 20-letnim doświadczeniem w inżynierii mechanicznej z zakresu adaptacji pojazdów dla osób z różnymi rodzajami niepełnosprawności. Wyłączny przedstawiciel marek Veigel i Guidosimplex w Polsce. Na blogu dzieli się fachową wiedzą, indywidualnym podejściem i pasją do realnej pomocy w odzyskaniu mobilności i niezależności.